piątek, 10 stycznia 2014

Alexander Lowen



wtorek, 1 października 2013

500 px - to są zdjęcia

piątek, 22 marca 2013

Bielizna od średniowiecza po XX wiek



Surowe  średniowiecze było epoką pozostająca w ideowej opozycji do rozpasanych moralnie czasów doby późnego antyku. Mimo to przejęło wiele ze zdobyczy cywilizacyjnych starożytności, włączywszy w to strój.

Wczesne średniowiecze

We wczesnym średniowieczu stroje mężczyzn i kobiet nie różniły się od siebie znacząco. W modzie pozostawała znana z czasów rzymskich tunika, noszona przez przedstawicieli brzydkiej płci w raz z płóciennymi spodniami, zazwyczaj sięgającymi do łydek.  Na terenach dzisiejszej Polski zwano je gaciami. Z biegiem czasu i zmieniającymi się ludzkimi potrzebami gacie  zostały zastąpione przez nogawice. Te z kolei noszono wraz z długimi koszulami, których dolną część zawijano wokół brzucha i pośladków.  

Schyłek wieków średnich 
 
Późnemu średniowieczu towarzyszyło pojawienie się mody na ubrania krótsze i bardziej obcisłe.  By zapobiec nieobyczajnemu odsłanianiu ciała, zaczęto stosować dłuższe nogawice, zaś około roku 1371  mistrzowie sztuki krawieckiej wpadli na pomysł zszywania ich ze sobą. W ten sposób powstał prototyp pierwszych spodni. 

 Pludry

Około XVI wieku w Niemczech zaczęto nosić bufiaste, sięgające  kolan spodnie zwane pludernhosen lub pludern.  Ten rodzaj stroju cieszył się popularnością wśród dostojników i dworzan, rzadziej nosili go żołnierze. Pludry szybko rozpowszechniły się w innych krajach europejskich.

Rewolucja przemysłowa i produkcja masowa
 
Prawdziwy rozwój bielizny męskiej przyniosła osiemnastowieczna rewolucja przemysłowa. To wynalazki takie jak  wynaleziona przez Jamesa Watta  w 1763 maszyna parowa pozwoliła na rozpoczęcie masowej produkcji tekstyliów.  Wśród XVIII- wiecznego mieszczaństwa spodnie były w powszechnym użyciu. Pojawiła się natomiast nowa moda na noszenie kalesonów, w zależności od sezonu szytych z przewiewnego płótna lub ciepłej flaneli. Z biegiem dziesięcioleci ulegały one skróceniu i coraz bardziej przypominały współczesne bokserki męskie. XIX stulecie zintegrowało kalesony z koszulą w jedną całość, tworząc w ten sposób „śpioszki”. By je z siebie zdjąć, należało rozpiąć wszystkie guziki, od krocza aż po szyję. Początki XX wieku  po raz kolejny wprowadził bieliznę składająca się z dwóch części. Używali jej żołnierze na frontach I i II wojny światowej.

wtorek, 19 lutego 2013

990px

poniedziałek, 11 lutego 2013

Underwear Show at Midnight Fashion Parade, 1950s [HD]


Dzieje stroju - dzieje cywilizacji

Wizja zamierzchłej historii ludzkości -jako czasów barbarzyństwa i zacofania -powoli odchodzi do lamusa. Budowniczowie egipskich piramid czy babilońskich zigguratów z całą pewnością posiadali zaawansowaną wiedzę, pozwalająca im nie tylko na projektowanie i stawianie monumentalnych budowli, lecz także rządzenie wielkimi grupami ludzi, zamieszkującymi obszary północnej Afryki i Bliskiego Wschodu.  

Prehistoria

Z dziejami cywilizacji nieodłącznie wiąże się historia stroju. Za pierwszą w dziejach bieliznę uchodziły skórzane przepaski, wyrabiane z miękkiej, dobrze wyprawionej skóry. Odpowiednio wykrawane i zszywane, pełniły ważną funkcję, chroniąc wrażliwe organy przed urazami. Kiedy nasi przodkowie porzucili łowiectwo na rzecz hodowli i zbieractwo na rzecz uprawy roli, pojawiły się pierwsze materiały naturalne. Len i wełna pozyskiwana od owiec miała tę zaletę, że dawała się prząść. Dzięki tkaninom powstawały stroje znacznie lepiej dopasowane do ciała, materiał można było również barwić.

 Bielizna Starożytnych

Z perspektywy czasu wydawać nam się może, że Panowie nie przykładali zbyt wielkiej wagi do noszonej przez siebie bielizny. Znacznie ważniejsze była odzież wierzchnia, ponieważ to ona świadczyła o pozycji społecznej i statusie materialnym swojego właściciela. Znaczenie miał również łagodny klimat terenów, rozciągających się wzdłuż brzegów morza śródziemnego, gdzie kwitły wspaniałe kultury antyczne. Ludzie nie potrzebowali zbyt wiele, by zabezpieczyć ciało przed chłodem. Starożytni Grecy formowali rodzaj majtek za pomocą odpowiedniej długości pasa materiału, obwiązywanego wokół krocza. Podobnie robili Rzymianie. Jednak nagość w kulturze naszych starożytnych przodków nie uchodziła za rzecz grzeszną. Przeciwnie – piękno silnego i zdrowego ciała stanowiło ideał, na równi z przymiotami ducha, wśród których najwyższą była cnota- Areté (gr. ἀρετή).  

Jak powstały majtki?

Średniowiecze było epoką, która radykalnie zmieniła podejście do cielesności. Nowa, głosząca surowe nakazy moralne wiara, jaką było chrześcijaństwo, jednoznacznie potępiała rozpasanie starożytnych, wskazując je jako jedno ze źródeł upadku Imperium Romanum. Zasadniczo jednak przejęto wiele wynalazków rzymskich, w tym sposób ubierania się. We wczesnym średniowieczu najczęściej odziewano się w tunikę, od XV wieku uzupełnianą o pludry - rodzaj obcisłych rajstop. Z czasem tunika przekształciła się w kaftan, a te n na przestrzeni kolejnych dziesięcioleci ulegał skróceniu. Wówczas to na pludry zaczęto zakładać rodzaj krótkich spodenek, co spowodowało przekształcenie się pludr w rodzaj kalesonów. Z czasem i one uległy skróceniu, by wiele wieków później przybrać formę współcześnie znanych nam majtek. Wynalezione przez Jacoba Golomba bokserki to jedna z najpopularniejszych form bielizny męskiej. Krótkie, elastyczne szorty zostały stworzone z myślą o toczących ringowe wojny bokserach. Chodziło o wygodną, nie krepującą ruchów odzież spodnią. Z miejsca stała się ona prawdziwym hitem produkcyjnym, gdyż po bokserki zaczęli sięgać nie tylko sportowcy, ale także zwykli zjadacze chleba.

środa, 6 lutego 2013

Katalogi Stron Internetowych

katalog stron

poniedziałek, 18 czerwca 2012

Łetowska: Poprzez różne umowy państwo pozbywa się władzy

Łetowska: Poprzez różne umowy państwo pozbywa się władzy
Konstytucja gwarantuje nam wolności, prawa i środki ich ochrony. Wiąże jednak ona tylko władze publiczne. Jeśli o tym, co dotyczy tych praw i wolności, decydują podmioty prywatne: firmy, koncerny, organizacje - to my się nie mamy jak przed nimi bronić.

środa, 23 maja 2012

Cuda świata

wtorek, 15 maja 2012

An 86-year-old, real-life Robinson Crusoe

środa, 9 maja 2012

Tuska strachy na Lachy - Spot HD

wtorek, 1 maja 2012

Skąd się bierze wyzysk w pracy?

Skąd się bierze wyzysk w pracy?

 

 

 

Jeśli praca jest osią ludzkiej solidarności, to dlaczego staje się dziś luksusem? Ludzie tracą często pracę nie dlatego, że ich praca jest zła. Ani też dlatego, że nie przynosi zysku lub nie ma na nią popytu. Tracą pracę, gdyż jakiś "consulting center" mówi: "Spróbujemy zwiększyć marżę zysku akcjonariuszy przez restrukturyzację koncernu".


Znośna niepewność bytu


Świat prawdopodobnie nigdy nie był miejscem, które jakoś szczególnie rozpieszczało ludzi. Oficjalna wersja naszego cywilizowanego bytu na tej planecie rozpoczęła się około 7-10 tys lat p.n.e. temu na terenach dzisiejszego Bliskiego Wschodu, gdzie nagle i z przyczyn bliżej nieokreślonych nasi praprzodkowie przeszli od zbieractwa i łowiectwa do uprawy roli i hodowli zwierząt. Zaraz potem zaczęli budować miasta a w nich świątynie, a owiany mgłą tajemnicy lud zwany Sumerami począł  wznosić pierwsze piramidy, zwane zikkuratami.  Tak w telegraficznym skrócie i wielkim uproszczeniu brzmi naukowa narracja, tłumacząca nam początki tego, co współcześnie nazywamy cywilizacją. Mniejsza o to jak było naprawdę– rzecz prawdopodobnie w tym, że jako istoty świadome mamy potrzebę szukania genezy powstania naszego gatunku. Przy tym co jakiś czas zastępujemy  jedną narracją inną. W XX wieku narracja religijna została zastąpiona narracją naukową, która z biegiem kolejnych dziesięcioleci prawdopodobnie  wyparta zostanie przez jeszcze inną opowieść.  Nie o poznanie więc tu chodzi, ale o stałe dociekanie sensu. Być może to pierwsze w ogóle nie było, nie jest i nie będzie nam dane. Mit Syzyfa całym  swoim pięknie. 

Jest dobrze?

Mimo to żyjemy i zdaje się, że mamy się całkiem dobrze. Przynajmniej tak to wygląda na pierwszy rzut oka. Dobrobyt wzrasta, podobnie zresztą jak statystyczna długość ludzkiego życia. Zmalała liczba chorób, trapiących ludzkość od jej zarania. Farmakologia poczyniła znaczące postępy, podobnie zresztą jak  medycyna czy chirurgia szczękowo-twarzowa. Dziś każdy, jeśli tylko zechce i ma na to pieniądze, może pozbyć się nie tylko schorzeń doskwierających jego samopoczuciu, ale i urodzie. 

Oburzeni

Mimo tych wszystkich udogodnień niezadowolonych nie brakuje. Przeciwnie, jest ich być może więcej, niż było kiedykolwiek w historii. Wiąże się to z wieloma czynnikami, z których najważniejsze to fakt powszechnej edukacji i zanik analfabetyzmu, co z kolei umożliwiło szerokim, niemym dotąd masom społecznym na wyartykułowanie swoich potrzeb. Jak przypomina nam Zygmunt Bauman, jeszcze 60 lat temu większość ludzi cieszyć się mogła niezmąconą pewnością bytu. Jeśli urodziliśmy się arystokratą, to choć istniała możliwość, że zgramy się do cna w kasynie w Monte Carlo, nigdy arystokratą być nie przestaniemy. Tak więc pozycję społeczną mamy gwarantowaną do śmierci. Podobnie rzecz ma się, jeśli przyjdzie nam się urodzić w zapadłej prowincji, gdzie dzieci biegają boso a bezzębni starcy siedzą przy piecu, wygrzewając stare kości. Tu również oczywistym był jasny i czytelny przekaz, jak wyglądać będzie nasze życie. Bo nie istniały żadne „windy społeczne”, które mogłyby nas z niewysokiego położenia podnieść.  Jedyną klasą, która niepewna była swego losu, było mieszczaństwo a więc ówczesna klasa średnia. Nawet, jeśli syn bogatego kupca odziedziczył interes po swoim ojcu, to musiał w pocie czoła rozwijać interesy, ponieważ jego pozycja społeczna nie była mu raz na zawsze dana, a wynikała z jego pozycji materialnej. Dziś wszyscy jesteśmy w podobnej sytuacji.

środa, 25 kwietnia 2012

Nietypowe zmiany pola magnetycznego Słońca, już wkrótce będzie miało cztery bieguny

piątek, 21 października 2011

Uciekając przed samotnością

Uciekając przed samotnością

Młody człowiek uzależniony od Facebooka twierdzi, że w ciągu jednego dnia zdobywa 500 przyjaciół. To więcej, niż mi się udało przez 85 lat życia.

Filozof Zygmunt Bauman o samotności w sieci.

KUBA BY PRZEŻYĆ POTRZEBUJE POMOCY

KUBA BY PRZEŻYĆ POTRZEBUJE POMOCY

WKLEJCIE TO ZDJĘCIE Z OPISEM NA SWÓJ PROFIL ( zdjęcie ma zaledwie 24kb ) I POLEĆCIE ZNAJOMYM KAŻDA ZŁOTÓWKA RATUJE PSU ŻYCIE

PILNE - Każda złotówka i dalsze przekazanie tematu na Waszych blogach pomoże Kubie!!!
Pies został podpalony.
Był w zamknięciu w kojcu,nie miał szans ucieczki.

Zwyrodnialców nie znaleziono.

Kuba ma liczne poparzenia i otwarte rany.Cudem przeżył.
Potrzebne jest długotrwałe i kosztowne leczenie.
Przebywa pod opieką Fundacji Mrunio.
Dzięki wspaniałym ludziom ma szanse przeżyć, choć rany psychiczne na pewno się nie zagoją...

KAŻDA ZŁOTÓWKA I NAPISANIE O TYM NA WŁASNYM BLOGU BĘDZIE DLA NIEGO POMOCĄ. !!

wtorek, 18 października 2011

Internet bez chamstwa

piątek, 14 października 2011

BODY DETOX

wtorek, 4 października 2011

Underwater Sculpture by Jason deCaires Taylor